Rynek inwestycyjny

Rynek inwestycyjny to ogromny moloch na świecie. Praktycznie we wszystko można inwestować. Weźmy na przykład rynek samochodowy. Każdy koncern samochodowy produkuje samochody i je sprzedaje. Jaki więc musi być ogromny popyt na samochód. Miliony ludzi kupuje nowe samochody, często płacąc zawrotne kwoty, za konkretną markę. No i właśnie chodzi o to, że płaci się za markę a nie za samochód. Samo wyprodukowanie samochodu kosztuje, w przybliżeniu, tyle samo wszystkich producentów. Wszystkie samochody znajdują swoich nabywców. Te nowe, prosto z salonu samochodowego, kupują bogaci lub bogatsi, albo Ci, którzy zdobędą kredyt na samochód. Po kilku latach użytkowania auto zostaje sprzedane, choć traci na wartości, ale wciąż znajduje nowego nabywcę. I tak cykl powtarza się aż do „śmierci” samochodu. Wtedy ląduje na złomowisku.

Nawet złomowisko jest inwestycją dla właściciela. Skupując stare samochody może sprzedawać je na części lub sprasować i przetopić. Samochody dobrze sprzedają się także w Internecie, na aukcjach lub innych tego typu rzeczach. Powstaje też mnóstwo komisów samochodowych, które dobrze funkcjonują. Inwestując w samochód, inwestujemy w wygodę. W inwestycjach nie można przesadzać, bo dużo na nich stracimy. Popularne ostatnio gry na giełdzie przynoszą mnóstwo korzyści, ale i straty, jeśli się jest nieostrożnym. Inwestując w akcje i papiery wartościowe jesteśmy narażeni na utratę oszczędności życia. Takie inwestycje wymagają ostrożności, cierpliwości i żelaznych nerwów oraz wyczucia rynku. To chyba najważniejsze. Laik nie powinien inwestować wysokich kwot, jeśli nie ma pojęcia o giełdzie, a chce szybko zarobić. Często inwestujemy w nieruchomości. Takie inwestycje nie są może za tanie, ale mogą przynieść duże zyski. Dużo osób kupuje mieszkania, remontuje je i wynajmuje studentom lub innym osobom. Po kilku latach odbijają sobie nakłady z nawiązką. Inwestycje w grunty czy działki także cieszą się ogromną popularnością. Działki kupujemy i sprzedajemy z kilkakrotnym przebiciem. Ludzie się cieszą a my liczymy zyski.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc napisać komentarz.