Inwestycja w wino

W czasach niestabilnej sytuacji na rynku finansowym, kryzysu w branży nieruchomości oraz kilku afer w sektorze finansowym, jedną z najbezpieczniejszych form oszczędzania staje się ostatnio inwestycja w wino. To w Polsce jeszcze mało znana forma, jednak z roku na rok, zainteresowanie nią staje się coraz większe. Jak się okazuje, jeśli dokonamy właściwego wyboru butelki lub beczki wina, możemy liczyć na zysk sięgający kilkudziesięciu procent w skali roku. Specjaliści twierdza nawet, ze w długim okresie czasu ( zupełnie jak na rynku giełdowym), ta forma oszczędzania może przynieść więcej korzyści finansowych, niż na przykład inwestycja w złoto. Długi okres oszczędzania to przypadku inwestycji w wino tylko 5 lat. Najlepszym winem sa oczywiście wina francuskie z regionu Bordeaux, z uwagi na małą powierzchnię tych winnic. Dzięki temu, win tych jest naprawdę mało, co czyni je wręcz „białym krukiem” dla kolekcjonerów.

Niestety nie jest tak, ze możemy kupić sobie butelkę wina i czekać z nią w domu, az cena wzrośnie. Inwestorzy kupują z reguły całe beczki, przy czym minimalna kwota inwestycji to ok. 15 -25 tysięcy złotych.  Beczki z winem sa odpowiednio przechowywane, za co ponosimy określone koszty. Na rynku polskim jest kilka firm zajmujących się obrotem i inwestowaniem w wino. Większość z nich to firmy angielskie, dlatego przechowywanie win, również odbywa się w piwnicach Wielkiej Brytanii.  Obowiązuje również opłata procentowa, za zarządzanie  portfelem naszych winnych inwestycji. Jeśli chodzi o podatek dochodowy od zysków z tych inwestycji, w obecnym stanie prawnym możemy być zwolnieni od opłaty takiego podatku. Jednak tylko i wyłącznie w sytuacji, kiedy nie sprzedamy naszego wina w ciągu pierwszych 6 miesięcy, od dnia zakupu. Jak widać forma inwestowania w wino, jest skierowana raczej dla ludzi mających większe pieniądze. Zbyt wysoka minimalna kwota inwestycji, ogranicza więc dostępność oferty dla ludzi chcących oszczędzać małe kwoty. Jest to prestiżowa forma inwestycji

3 komentarze do “Inwestycja w wino”

  1. zlepik napisał(a):

    Ciekawy sposób inwestowania, nigdy nie próbowałem. Ile czasu czeka się na zwrócenie inwestycji? Ile można na tym zarobić?

  2. Portek napisał(a):

    Generalnie nie znam się na tym segmencie inwestycji, ale sądzę że stopa zwrotu w dużej mierze zależy od tego jak atrakcyjne wino uda nam się kupić i ile czasu poleży w naszej piwniczce

  3. Wola napisał(a):

    Zgadzam się z przedmówcą, mam podobne zdanie, to właśnie to czy kupimy jakiś unikalny produkt będzie decydowało o tym czy zarobimy

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby móc napisać komentarz.